Chodź z nami i zacznij działać!

with Brak komentarzy

Pamiętam jakby to było wczoraj. Wszystko zaczęło się z końcem drugiego roku studiów, kiedy to po sesji egzaminacyjnej większość znajomych wyjechała do swoich domów, a ja zostałam sama w akademiku. Szukałam jakiejkolwiek pracy dorywczej, a w tak zwanym międzyczasie czytałam książki lub, dla zabicia czasu, „siedziałam w Internecie”. Bo w gruncie rzeczy nie miałam nic innego do roboty niż to całe „siedzenie”. Od czasu do czasu, zazwyczaj w piątki, wychodziłam spotkać się z kilkoma koleżankami z roku. Właśnie w jeden z takich piątków podczas grilla na „murkach” (to taka mekka białostockich studentów, jedno z najpopularniejszych miejsc naszych spotkań), moja koleżanka Magda powiedziała, że skoro tak bardzo się nudzę to może powinnam dołączyć do jakiejś organizacji studenckiej. Szczerze mówiąc pomysł niezbyt mi się spodobał. Uważałam, że żadna ze mnie aktywistka i kolokwialnie mówiąc – nie nadaję się do takich rzeczy. Ale na jedno spotkanie zgodziłam się pójść. I to „jedno spotkanie” nie okazało się ani pierwszym, ani ostatnim. W ruchu studenckim utkwiłam na dobre.

Tak właśnie trafiłam do Niezależnego Zrzeszenia Studentów. W Białymstoku, mieście w którym studiuję, organizacja istnieje na trzech uczelniach wyższych: Politechnice, Uniwersytecie oraz na Uniwersytecie Medycznym. Nie ma jakichś specjalnych wymagań dotyczących potencjalnych kandydatów. Przede wszystkim liczą się chęci do działania i pozytywne nastawienie.

W dużej mierze NZS tworzą ludzie o nieprzeciętnej wyobraźni, szalonych pomysłach i niezaspokojonej ciekawości świata. Choć każdy z nas jest inny, studiuje na innym kierunku, słucha innej muzyki to uzupełniamy się wzajemnie. Zależy nam na tym, aby aktywnie wpływać na otaczającą nas rzeczywistość i dlatego wspólnie realizujemy wiele wartościowych przedsięwzięć, które nas rozwijają. Sztandarowe projekty regionu Białostockiego to Wampiriada, Adapciak, Ogólnopolski Konkurs Fotografii Studenckiej (OKFS), Drogowskazy Kariery (DK), KOnkurs KOnstrukcji Studenckich (KOKOS) oraz NZS Dzieciom. Każda, nawet świeżo przyjęta do organizacji osoba może pomóc przy istniejących już projektach, a jeśli targa nią ambicja, z pomocą bardziej doświadczonych kolegów i koleżanek, może nawet stworzyć swój własny. :) W ten sposób zdobywamy wiele nowych umiejętności oraz doświadczenie z przeróżnych dziedzin życia, a jednocześnie spędzamy czas w przyjacielskiej atmosferze i poznajemy interesujące osoby z różnych zakątków Polski.

Muszę przyznać, że na początku miałam problem z odnalezieniem się, ale szybko odnalazłam swoje miejsce. Jeśli więc narzekasz na nudę lub po prostu masz nadmiar czasu i chcesz poznać kilka pozytywnie zakręconych osób – sprawdź, może jesteśmy na Twojej uczelni, a jeśli nie – pomożemy Ci ruszyć. :)

Zajrzyj na nzs.bialystok.pl !

Już nienarzekająca na nudę

Gosia, NZS Białystok

Białystok

Komentarze