Otwierając polemikę…

with Brak komentarzy

Znacie Barbarę Białowąs, młodą reżyserkę, autorkę filmu „Big love”? Jeśli nawet nie widzieliście tego filmu, to pewnie kojarzycie jej konfrontację z nieprzychylnym obrazowi krytykiem filmowym Filmweb.pl Michałem Walkiewiczem.

Wspomnianą sprawą przez krótką chwilę żył polski Internet – blogerzy, redakcje portali, ich czytelnicy, a także komentatorzy z YouTube’a, którzy tłumnie wyrazili swoją opinię, oczywiście przeważnie „merytoryczną” i „wartościowszą niż opinia innych”.

8 marca [2012 r. – przyp. red.] w studio filmwebu dochodzi do rozmowy, która jest precedensem na skalę Polski. Pierwszy raz twórca przychodzi do recenzenta, żeby udowodnić mu, że ten się myli, nazywając jego film »mizernym«”, relacjonował portal NaTemat1. Przypomnijmy: powodem godzinnej, burzliwej dyskusji opublikowanej (w skróconej wersji) w Sieci na kanale Filmwebu na YouTube2 była ocena filmu jako „zrealizowanego nieudolnie”, „opowiedzianego językiem, którym wstyd już opowiadać”, „prawiącego banały”, opartego na „koszmarnych kliszach z prasy młodzieżowej”3. Walkiewicz pisał także o „bohaterach płaskich jak kartka papieru” czy nudnych scenach erotycznych. Białowąs postanowiła polemizować z opinią recenzenta – to z jej inicjatywy redakcja Filmwebu zorganizowała konfrontację (przez Białowąs nazwaną „debatą o krytyce polskiej”). W wypowiedzi reżyserki pojawiły się smaczki typu „zła interpretacja”, „nieprofesjonalna, nierzetelna, niekompetentna recenzja” albo „jest problem taki, że miesza Pan absolutnie porządki tego, co krytyk tak naprawdę powinien, a czego nie powinien”.

Czyja racja była w tej dyskusji „mojsza niż twojsza”, nie jest dla nas istotne. Przykładem tym chcielibyśmy zwrócić uwagę na zupełnie inną kwestię. Każdy z nas staje czasem w obliczu palącej potrzeby podjęcia polemiki, nie każdy jednak jest znanym reżyserem i może zorganizować podobną konfrontację ze swoim adwersarzem pod szyldem znaczącego portalu. CDN…

blogerka mniejsze

A może znacie Karola Paciorka, popularnego vlogera, współtwórcę kanału „Lekko stronniczy” na YouTube? Paciorek prowadzi obecnie autorski kanał „Kto wie, ten wie”, który… no cóż, streśćmy to tak: stanowi wypadkową „Lekko stronniczego” i „Polimatów”. Niedawno vloger opublikował odcinek, w którym opowiada o zaletach czytania książek, poziomie czytelnictwa w Polsce i różnicach w percepcji książki papierowej oraz elektronicznej. Niektóre przywołane w materiale informacje wzbudziły kontrowersje, a sam Paciorek został skrytykowany za zniechęcanie do e-czytania.

Czytanie książek – czy tekstów w ogóle – na różnych elektronicznych urządzeniach, nawet na czytnikach […] jest dużo mniej efektywne dla naszego mózgu, a co za tym idzie dla nas, niż czytanie normalnej książki na papierze”4 – to fragment wypowiedzi youtubera.

Robert Drózd, autor bloga „Świat czytników”, opublikował wpis, w którym omawia wybrane przywoływane przez Paciorka źródła i argumenty przeciw e-czytelnictwu i po kolei się z nimi rozprawia. Na argument mówiący, że „[m]imowolne scrollowanie tekstu sprawia, że nasz mózg zaczyna się gubić, ma większe problemy z zapamiętaniem całej historii […]”5 Drózd odpowiedział następująco: „na dziesiątkach czytników, z których korzystałem, czy to z klawiszami czy to z ekranem dotykowym, nie zdarzyło mi się »mimowolne scrollowanie tekstu«. Zresztą na czytnikach i w większości aplikacji do czytania na tablety tekstu się nie przewija, zmieniamy po prostu całą stronę”6. Na argument Paciorka, że czytając na e-czytniku dopada nas FOMO (Fear Of Missing Out), czyli obawa przed przegapieniem newsów w strumieniu aktualności, Drózd odpowiada: „Owszem – to jest problem, ale na tablecie. Na czytniku nie mam maili ani fejsa, owszem mogę odłożyć książkę i sięgnąć po telefon, aby sprawdzić powiadomienia – ale to również »wada« książki papierowej”7.

Czytelników zainteresowanych resztą polemiki odsyłamy do filmu oraz wpisu. Tu natomiast chcielibyśmy znów podzielić się ważną uwagą. Każdy pewnie przynajmniej raz w życiu chciał się głośno nie zgodzić z jakąś informacją opublikowaną w mediach, nie każdy jednak ma własne medium (np. bloga), które może wykorzystać jako kanał upowszechnienia swoich kontrargumentów. CDN…

O to, czy znacie Bronisława Marię Komorowskiego i Andrzeja Dudę, pytać już nie będziemy… bo zakładamy, że skoro siedzicie teraz przed komputerem i czytacie ten tekst, to raczej nie mieszkacie na bezludnej wyspie. Pewnie więc słyszeliście także i o niedawnej debacie prezydenckiej. Jak przebiegała, jakie padły w niej pytania, a jakie oskarżenia, jak na nie odpowiadano – tego nie będziemy analizować. Przejdziemy od razu do obserwacji, którą powtarzaliśmy przy okazji poprzednich przykładów.

Nie każdy jest znanym politykiem i ma okazję publicznie polemizować ze swoim oponentem w programie telewizyjnym nadawanym na całą Polskę. Co może zatem zrobić osoba nie-publiczna i nie-posiadająca własnego medium, kiedy chce wejść w polemikę z tekstem czy wypowiedzią kogoś, z kim się nie zgadza? Odpowiedź brzmi: może wejść na polemizuj.com.

Polemizuj z Kulturą to portal poświęcony krytycznemu spojrzeniu internautów na szeroko pojętą kulturę. To miejsce, gdzie każdy może bez przeszkód odnieść się do dowolnego artykułu o tematyce kulturalnej, recenzji, wywiadu, ale także audycji radiowej, programu TV lub bezpośrednio do samego dzieła (np. filmu, książki, spektaklu teatralnego, ulicznego happeningu, dzieła plastycznego, projektu architektonicznego, muralu, graffiti, plakatu, fotografii, muzycznego wydarzenia, utworu czy płyty). Liczymy na to, że portal zasilą również obserwacje, opinie, refleksje na temat rozmaitych zjawisk społecznych, rytuałów, trendów i ideologii, a także designu, sztuki użytkowej i codziennego „życia” przedmiotów, sztuk audiowizualnych i gier.

Na Polemizuj z Kulturą  możesz ustosunkować się do tekstów, z którymi do tej pory polemika była utrudniona, np. artykułów w drukowanych czasopismach, ale także odnieść się do artystycznej wizji autora konkretnego dzieła.

Czym wyróżnia się  Polemizuj z Kulturą?

  • Nasza strona nie zbiera komentarzy (jakich jest pełno pod artykułami np. na portalach poświęconych filmom) – często nieprzemyślanych, kąśliwych, bezwartościowych, jednozdaniowych. Zbieramy Komentarze w formie artykułów i polemik.

  • Dajemy szansę publicznego odniesienia się do treści, z którymi do tej pory trudno było polemizować z powodu braku kanału komunikacyjnego z satysfakcjonującym sprzężeniem zwrotnym (np. artykułu w czasopiśmie drukowanym).

  • Na Polemizuj z Kulturą umożliwiamy tworzenie rozbudowanych sieci wzajemnych powiązań między artykułami (poprzez „drzewka linków”). Intuicyjny formularz umożliwia łatwe dodawanie artykułów i tworzenie polemik bez konieczności rejestracji.

  • Nie walczymy z ludźmi, polemizujemy z opiniami – wyrażamy swoje zdanie, dyskutujemy, przekonujemy, spoglądamy krytycznie, analizujemy i omawiamy zjawiska kulturalne.

Tak więc nie czekaj – Polemizuj z kulturą!

Redakcja portalu

PZK Winieta Gotowa JPG

1 O. Święcicka, Lincz na Barbarze Białowąs – młoda reżyserka w ogniu krytyki, online: http://natemat.pl/4847,lincz-na-barbarze-bialowas-mloda-rezyserka-w-ogniu-krytyki

2 Nagranie ze spotkania udostępnione na kanale Filwebu na YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=5HJHyBZIqxw.

3 Por. A. Walkiewicz: Trzeba zabić tę miłość, online: http://www.filmweb.pl/reviews/Trzeba+zabić+tę+miłość-12447.

4 K. Paciorek, Dlaczego nie czytasz? Cz. 1, Kto Wie Ten Wie #12‬, online: https://www.youtube.com/watch?v=jBsUfwGV93c.

5 Tamże.

6 R. Drózd, Czego nie wie o czytnikach Karol Paciorek?, online: http://swiatczytnikow.pl/czego-nie-wie-o-czytnikach-karol-paciorek/.

7 Tamże.

Komentarze