Aplikacje i gadżety do tłumaczenia języków/tekstów

with Brak komentarzy

183276LOGOJeśli nawet znamy biegle język obcy może się zdarzyć potrzeba przetłumaczenia tekstu, który sprawia nam problemy ze zrozumieniem, lub zwyczajnie nie mamy na tyle czasu by go tłumaczyć, a potrzebujemy jego profesjonalne tłumaczenie na piśmie. Translatorów w internecie dostępnych zarówno na komputer, jak i urządzenia mobilne jest wiele, aż trudno wybrać pomoc jednego z nich – podaje Preply.com (portal oferujący korepetycje z 12 języków obcych zarówno offline, jak i online).

Różnią się one zwykle zasobem słownictwa, jak również funkcjami tłumaczenia tekstu ze zdjęcia. Dzięki urządzeniom między innymi takim jak aplikacja OCR jest to możliwe. Skanowanie, a następnie wprowadzenie pliku do konwersji może zająć sporo czasu, tymczasem korzystając z urządzeń służących tłumaczeniom ze zdjęcia można bardzo szybko przeprowadzić całą operację. Skan w postaci zdjęcia z łatwością można przerobić na tekst, a co za tym idzie również przetłumaczyć. Niestety w trakcie konwersji na tekst, jak i tłumaczenia pojawiają się błędy. Alternatywą dla OCR jest WorldPenScan X, który umożliwia błyskawiczne i bezprzewodowe skanowanie tekstu. Zaletą urządzenia jest możliwość skanowania i rozpoznania tekstu pisanego w różnych językach i różnymi czcionkami. Skanowany tekst trafia do aplikacji mobilnej (iOS, Android, Windows Phone), która tłumaczy treść tekstu. Zastosowań dla WorldPenScan jest wiele począwszy od sytuacji życiowej np. w restauracji po tłumaczenie tekstu technicznej instrukcji czy książki naukowej. Urządzeniem można również podpiąć pod komputer poprzez kabel. Konkurentem jest Siri w iPhone 4S. To niesamowita aplikacja umożliwiająca rozpoznanie mowy i konwersję na tekst i przeciwnie. Dzięki tym właściwościom można Siri wykorzystać jako translator tłumaczący zasłyszany tekst na dowolny język.

Innym urządzeniem, dzięki któremu możesz swobodnie tłumaczyć teksty niezależnie od ich skomplikowania jest ECTACO Partner LUX 2. Niewielki gadżet tłumaczy na zawołanie co tylko zechcesz. Elektroniczny tłumacz jest zaawansowanym technologicznie urządzeniem z łatwym w obsłudze interfejsem w postaci dotykowego ekranu i klawiatury. Działa w dwie strony tłumacząc mowę z polskiego na angielski i przeciwnie przy pomocy wifi (dostęp do sieci). Tłumaczyć może również wpisany tekst, również odtwarzając tekst głosowo. Dodatkową funkcją jest konwersja zdjęcia na tekst i jego tłumaczenie. Podobnie działającym urządzeniem jest jeszcze mniejszy, bo mierzący zaledwie cztery na cztery centymetry SIGMO. Unikalną cechą tego translatora jest dostęp do tłumaczenia w 25 językach świata. Dyskretny, skuteczny gadżet zapewni Ci dostęp do wiedzy niezależnie od okoliczności, bowiem poradzi sobie nie tylko z tłumaczeniem rozmowy towarzyskiej w czasie rzeczywistym, ale również językiem technicznym i specjalistycznym.

Urządzenie jednak wymaga oprogramowania, które poprzez połączenie z internetem zapewni tłumaczenie, można je podpiąć przez Bluetooth. Ciekawym gadżetem służącym do tłumaczeń może być Word Lens. Aplikacja ta pozwala posiadaczom iPhone’a tłumaczyć napisy z reklam i szyldów przy pomocy aparatu telefonicznego. Co więcej nie trzeba robić zdjęcia, wystarczy skierować obiektyw. Do złudzenia podobną aplikacją jest Google Googles, jednak w tej aplikacji niezbędne jest wykonanie zdjęcia – podaje Preply. Do bardziej zaawansowanych urządzeń należy Partner EFP430T. Translator ten posiada wbudowany słownik mieszczący 550 000 haseł, obejmujący 36 000 terminów z zakresu medycyny, 33 000 terminów technicznych, 28 000 zwrotów prawniczych i 29 000 wyrażeń biznesowych. Tak bogaty zasób pozwala na tłumaczenie bardzo dokładne i profesjonalne. Warto wspomnieć, ze poza standardem urządzenie tłumaczy idiomy i slang, przydając się na nieformalnych spotkaniach i w niecodziennych sytuacjach. Dodatkową funkcją jest samodoskonalenie poprzez opcję rozbudowy słownika o nowe hasła.

Jeśli chcecie podszkolić swój język obcy to portal Preply spełni wasze oczekiwania. Dzięki niemu możesz zarówno wyszukać korepetytora i umówić się na lekcje przez Skype lub w domu, a także zaoferować swoje korepetycje innym kursantom. Preply jest ukraińskim start-up’em który wchodzi do Polski.

Komentarze