Jak zadbać o bezpieczeństwo na imprezie?

with Brak komentarzy

Stało się. Wyprowadziłeś się z domu i wreszcie możesz poczuć się jak dorosły. Nikt nie pyta, gdzie idziesz, z kim spędzasz czas i dlaczego wracasz do domu o 5 nad ranem. Nie musisz się tłumaczyć z tego, dlaczego nie możesz patrzeć na jedzenie oraz uciszać młodszego rodzeństwa, którego krzyki rozsadzają Ci czaszkę. Studia to najlepszy okres na imprezowanie. Możesz więcej, a jednocześnie nie musisz nic. Uwierz, za kilka lat nie będzie Ci się już chciało. Pamiętaj jednak o tym, że dorosłość wiąże się również z odpowiedzialnością – za siebie samego i za innych. O czym warto pamiętać wybierając się na imprezę?

1. Powiadom najbliższych o swoich planach

Za kilka godzin będziesz świetnie się bawił. Problemy dnia codziennego powoli odchodzą w niepamięć, ustępując miejsca coraz lepszemu nastrojowi. Z niecierpliwością czekasz na spotkanie z osobami, które znasz mniej lub więcej, zastanawiasz się jak minie wieczór i wcale nie myślisz o tym, że może przydarzyć się coś złego. Błąd!  Wypadki chodzą po ludziach. Poinformuj kogoś bliskiego (partner, przyjaciel, współlokatorzy) o tym, gdzie się wybierasz i z kim. Zostaw również numer telefonu, który może się przydać, gdyby wydarzyło się coś złego.

2. Bądź ostrożny w stosunku do nowo poznanych znajomych

Poznawanie nowych ludzi jest fajne, ale nie każdy nowo poznany człowiek ma dobre intencje. Bądź ostrożny: nie wsiadaj do samochodu osób, których nie znasz, nie pij drinków niewiadomego pochodzenia, nie zostawiaj napojów bez opieki. W czasie, kiedy nie będziesz zwracał uwagi na to uwagi, ktoś może Ci czegoś dolać lub dosypać. „Pigułka gwałtu” wcale nie jest legendą. Po co przekonywać się o tym, czy faktycznie działa?

3. Zorientuj się, gdzie są wyjścia ewakuacyjne

W klubie, gdzie przebywa bardzo dużo ludzi, może zdarzyć się wszystko. Nie masz pewności, że jego właściciel zadbał o wszystkie zasady BHP i czy na pewno nic Ci się nie stanie. Zorientuj się, gdzie są wyjścia ewakuacyjne, tak na wszelki wypadek. Myślenie o tym może być trudne, zwłaszcza jeżeli wpadasz na imprezę z grupą rozbawionych znajomych, ale te kilka sekund pozwoli uratować Ci życie, gdyby np. wybuchł pożar. Powiedzenie „przezorny zawsze ubezpieczony” nie wzięło się z powietrza.

4. Kontroluj ilość wypitego alkoholu

Wszystko jest dla ludzi, ale dla ludzi myślących. Alkohol też. Baw się dobrze, ale kontroluj ilość wypijanych napojów wyskokowych. Po dużej ilości procentów jesteśmy mniej uważni, bardziej skłonni do ryzykownych zachowań oraz nie potrafimy jasno ocenić sytuacji, w których się znajdujemy. „Ze mną się nie napijesz?!” wcale nie jest argumentem za wypiciem kolejnego kieliszka, kiedy naprawdę czujesz, że na nim może się zakończyć Twoja impreza. Naucz się odmawiać.

5. Nie pij alkoholu niewiadomego pochodzenia

Akademiki pełne są alchemików, którzy alkohol potrafią zrobić praktycznie ze wszystkiego. Jeżeli nie wiesz, skąd pochodzi alkohol, którym właśnie Cię ktoś częstuje, nie pij go. Taka impreza może skończyć się czymś gorszym, niż tylko megakacem.

6. Pilnuj swoich rzeczy

Nie zostawiaj drogocennych rzeczy bez opieki. Jeżeli nie musisz, w ogóle ich ze sobą nie zabieraj. Pieniądze i telefon trzymaj zawsze przy sobie, torebkę / torbę / plecak w zasięgu wzroku. Pamiętaj również o tym, że zazwyczaj szatnie nie odpowiadają za to, co w nich zostawiasz. Kradzieże w miejscach, gdzie jest tłoczno, stoją na porządku dziennym.

7. Wróć bezpiecznie do domu

Studenci nie mają zwykle pieniędzy, ale wybierając się na imprezę miej ze sobą dodatkową kasę, na wszelki wypadek. W ostateczności wróć do domu taksówką. Jadąc „nocnym” we wskazującym stanie, możesz wylądować gdzieś na drugim końcu miasta, którego nie znasz. Bardzo często bez portfela. Przysypiający w autobusach ludzie są łakomym kąskiem dla złodziei.

Jak dbacie o swoje bezpieczeństwo na imprezach? 

Komentarze