Studencki słownik

with Brak komentarzy

Koniec października na karku. Oznacza to ni mniej, ni więcej a tyle, że już prawie od miesiąca oficjalnie możesz określać się mianem studenta. Być może jednak ciągle nie wiesz, co Cię tu czeka… Przeraża Cię postać legendarnej Pani Z Dziekanatu? Gubisz się w meandrach tajnych skrótów, których nie potrafisz rozszyfrować? A może nie rozumiesz czym różnią się godziny rektorskie od dziekańskich? Nie martw się. Poniżej znajdziesz słownik najważniejszych pojęć, który pozwoli Ci się odnaleźć w uczelnianej rzeczywistości.

A jak Akademik

Centrum Imprezowego Wszechświata oraz rządowych badań pt. „Jak żyć w cztery osoby na dziesięciu metrach kwadratowych”. Jeżeli masz pecha, Twój akademik położony jest na drugim końcu miasta (bo Twoja uczelnia jest na pierwszym). Na co dzień zamieszkiwany przez zamiejscowych studentów.

B jak Biblioteka

Miejsce, o którym nie masz pojęcia do czasu, aż przyjdzie Ci się zmierzyć z sesją. Przyzwyczaj się do myśli, że kiedy najbardziej będzie Ci potrzebna jakaś książka, to właśnie wtedy na pewno jej w bibliotece nie będzie.

C jak Czesne

Haracz, jaki płacisz uczelni za to, że od rana do wieczora możesz siedzieć na zajęciach, walcząc jednocześnie ze zmęczeniem i opracowując coraz to nowsze techniki niezauważalnego przysypiania.

Ć jak Ćwiczenia

Skłony, przysiady, pompki? To nie tutaj. Ćwiczenia mają na celu uzupełnić wiedzę, którą udało Ci się przyswoić na wcześniejszym wykładzie. Jeżeli nie byłeś na wykładzie, a Profesor właśnie do niego nawiązuje, uśmiechaj się i kiwaj głową z uznaniem.

D jak Dziekanat

Najważniejsze Miejsce Na Uczelni, w którym niepodzielnie rządzi Pani Z Dziekanatu. Charakterystycznym jest to, że ustawiają się do niego długie kolejki, a wszyscy czekają w Bardzo Ważnych Sprawach. Tajemną wiedzę o tym, jak ominąć kolejki nabywa się dopiero po pierwszym roku, dlatego teraz nie warto roztrząsać tej kwestii.

E jak ECTS

European Credit Transfer System, czyli Europejski System Transferu Punktów, to nic innego jak punkty, dzięki którym możesz wyjechać na Erasmusa, gdzie przez pół roku balujesz za unijne pieniądze udając, że się uczysz. Aby zaliczyć rok, musisz uzbierać konkretną liczbę punktów ECTS, czyli po prostu zdać egzaminy.

F jak Fundusz stypendialny

Jest jak Yeti – wszyscy o nim słyszeli, ale nikt go nie widział. Jeżeli starasz się o stypendium, bardzo prawdopodobne jest, że do jego otrzymania zabraknie Ci bardzo niewiele.

G jak Godziny rektorskie/dziekańskie

Krótko mówiąc: godziny wolne od zajęć. Ustalane są przez rektora (dla całej uczelni) lub dziekana (dla danego wydziału) z Bardzo Ważnych Powodów, do których zaliczyć można np. narodowe święto, żałobę lub wybory parlamentarne.

H jak Harmonogram zajęć

Harmonogramu zajęć przestrzegają tylko studenci pierwszego roku, przez pierwszy miesiąc. Potem zwykle okazuje się, że część zajęć jest nudna a część odbywa się w poniedziałek rano (brrr).

I jak Indeks

Dzienniczek osiągnięć studenta. Niektóre uczelnie, stawiając na nowoczesność, wprowadziły elektroniczne indeksy. Gdy dzwonisz do Pani Z Dziekanatu z informacją, że nie możesz się dostać do systemu, prawdopodobnie usłyszysz: „Dziwne, u mnie działa”. Miejska legenda mówi, że Pani Z Dziekanatu, zanim została Panią Z Dziekanatu, była informatykiem.

J jak Juwenalia

Kilka dni w roku, podczas których studenci bawią się nieco bardziej intensywnie oraz wypijają nieco więcej alkoholu niż w dni pozostałe.  Na podstawie tego, jak zachowują się studenci w Juwenalia wysnuwana jest ogólna opinia na ich temat: tylko się bawią i nic więcej!

K jak Kampania wrześniowa

Kampania wrześniowa jest powakacyjnym spotkaniem z wykładowcami, którzy polubili Cię tak bardzo, że zaprosili Cię do siebie ponownie. Inaczej: egzaminy poprawkowe.

L jak Legitymacja studencka

Dokument upoważniający do zniżek na PKP, PKS, MPK, piwo i darmowe wejścia na dyskoteki, gdzie można pójść albo potańczyć, albo podpierać ścianę, patrząc, jak tańczą inni. O legitymację studencką lubią pytać kanarzy, który po cichu liczą na to, że akurat nie będziesz jej przy sobie miał.

Ł jak Łóżko

Główny powód niechodzenia na poranne wykłady. Miejsce, w którym (jak dobrze pójdzie) zalicza się „zgona” i budzi obok kompletnie nieznanej nam osoby. Lub dziesięciu.

M jak Melanż

Ostra impreza, popijawa, biba, charakteryzująca się mieszaniem ze sobą wszystkich alkoholi, jakie znajdą się w zasięgu Twojej ręki. Specyfiką melanżu jest to, że lubi ponosić, wskutek czego możesz dokonać teleportacji czasoprzestrzennej, budząc się w zupełnie innym miejscu.

N jak Notatki

Zapis przebiegu ćwiczeń, na który składają się nie tylko fragmenty tego, co mówi wykładowca, ale także: jego karykatury, gra w statki i inne gryzmoły. Gotowe notatki pomogą Ci skupić się tylko na tym, co mówi wykładowca, a brak konieczności dzielenia uwagi sprawi, że zapamiętasz więcej (mniej do nauki potem!).

O jak Otrzęsiny

Impreza potocznie zwana „koceniem”, podczas której pierwszaki przyjmowani są w zacne grono studentów. Bardzo często w trakcie takich imprez wymyślane są najdziwniejsze „konkurencje”, przez które „koty” muszą przebrnąć, by zostać włączonymi do akademickiej braci.

P jak Pani Z Dziekanatu

Najważniejsza osoba na uczelni. To od niej zależy, czy dostaniesz naklejkę do legitymacji oraz czy załatwisz Bardzo Ważne Sprawy. Jeżeli nie wiesz, jak nazywa się Pani Z Dziekanatu, możesz zaryzykować Panią Halinkę. Pani Halinka to kobieta 50+, z okularami na nosie i trwałą ondulacją na głowie.

R jak Rok akademicki

Czas pomiędzy jednymi a drugimi wakacjami, charakteryzujący się zwiększonym wysiłkiem umysłowym. Wysiłek umysłowy owocować może zarówno 3.0 w indeksie, jak i kreatywnym tworzeniem dań z ketchupem w roli głównej, których nie wymyśliłby żaden normalny człowiek.

S jak Sesja

System Eliminacji Studentów Jest Aktywny!

Ś jak Średnia ocen

Średnia wyciągana na podstawie ocen z egzaminów, dzięki której otrzymać możesz stypendium naukowe. Najczęściej jednak zabraknie Ci do niego 0,1 punkta.

T jak Trzy minus

Nierozerwalnie związane z ulubionym zwierzątkiem studentów, jakim jest „Pan da!”. Upragniona ocena wszystkich tych, którzy poszli na studia po to, by zdobywać wiedzę, a nie wyniki i gardzą systemem edukacji opierającym się na niezdrowej konkurencji.

U jak USOS

Uniwersytecki System Obsługi Studiów, służący do zarządzania tokiem studiów w szkole wyższej. Przyczyna bezsenności studentów, którzy chcąc zapisać się na najfajniejsze zajęcia, do najfajniejszych grup oraz do najfajniejszego promotora, zarywają nocki odświeżając stronę co 0,7 sekundy, po czym okazuje się, że ktoś ich wyprzedził i nie ma już miejsc.

W jak Wpis

Adnotacja w indeksie wraz z autografem wykładowcy, która poświadcza zdany (lub nie) egzamin.

Z jak ZZZ

Metoda nauki powszechnie stosowana przez studentów, a opierająca się na trzech najważniejszych krokach: Zakuć, Zdać, Zapomnieć. Metodę tę można dowolnie rozszerzać i modyfikować, np. ZZZZ – Zakuć, Zdać, Zapomnieć, Zapić czy ZZZOZP – Zakuć Zapić Zdać Opić Zapomnieć Popić, gdzie „Zapić” występować może na dowolnej pozycji oraz dowolną ilość razy się powtarzać.

Ż jak Życie studenckie

Jeżeli zbierzesz wszystkie poprzednie hasła, wrzucisz do jednego wora i wymieszasz, to dostaniesz Życie Studenckie – coś, co będziesz wspominał długo, długo po zakończeniu studiów oraz coś, o czym będziesz opowiadał swoim wnukom, każdą opowieść zaczynając od „Za moich czasów…”.

Co jeszcze znajduje się w Waszym słowniku?

Komentarze